sobota, 2 czerwca 2012


Na jutro wyznaczyłam sobie dzień farbowania.  Teraz uzyskam inny odcień rudego , mam nadzieję, że ciemnokasztanowy. Oczywiście dodam zdjęcie, a na razie dla poprawy nastroju moje dwie potrawy: nóżki w galarecie i kanapki Wiosenne.
Wszystkie zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa, jeżeli chcesz je wykorzystać skontaktuj się ze mną





                                              Tutaj sałatka z ogórkami (już dawno zjedzona)





I na deser 100 lat nie widziane przeze mnie irysy, polskie cukierki, z dawnych lat.  Polskie słodycze dawno wyszły z mody, ale gdzieniegdzie, jak widzę, można je kupić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz