sobota, 21 maja 2011

Cos podobnego! To już minął rok, jak mnie tu nie było??

Tak sobie myślę, co się zmieniło.... Ile straciłam, co zyskałam?


Straciłam mojego kochanego, najukochańszego psa.... Niezmordowanego towarzysza zabaw, spacerowicza nocnego i niezdartego obrońcę... Koffi!! Czekaj tam na mnie!!






Co zyskałam? Dużo!


Zamknęłam firmę! Mam pracę i jestem z niej zadowolona.


Uporządkowałam wiele spraw "papierowych" i innych.


Zyskałam naście kilo żywej wagi :)


Dysk twardy mojego kompa wzbogacił się o około 1000 nowych fotek :)


Drzewka w ogródku znacznie wyższe, czekam, jak kania dżdżu, kiedy będzie można nazwać je drzewani.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz