czwartek, 18 marca 2010

Jestem zła. Na wszystkich. Prawie. Na wszystko. Na okoliczności i ludzi.
Nie chcę już dłużej, żeby wszyscy po mnie jeździli. Koniec.
Już sobie nie pozwolę. Nawet najbliższym. NIKT nie będzie się na mnie darł! NIKT.

sobota, 13 marca 2010

Sokół wędrowny w Warszawie

Na Pałacu Kultury zadomowiły się sokoły.
Zadomowiły, to źle powiedziane. Ludzie je tam "zadomowili"
Mamy możliwość obserwacji non-stop dzięki zainstalowanym dwóm kamerkom.
Miłośnicy pary Sawy i Warsa, podglądają je nawet z drugiej półkuli.
Jednak nie jest to dobry pomysł dla ptaków.
Owszem, żyją, ale czyha na nie tysiące niebezpieczeństw.
Drapieżniki w mieście. To chyba żart, ale dzięki nim, niektóre nazwiska i stowarzyszenia nieźle się lansują.
Ptaki masowo giną, kończy się życie na Ziemi.
My, ludzie wysysamy je z innych istot.
Ale już niedługo.

http://www.webcam.peregrinus.pl/pl/warszawa-pkin-podglad-z-warszawy

Wszyscy umieramy młodo

Jeżeli komuś się zdaje, że śmierć nadejdzie na starość, to się grubo myli.
Starość to rzadkość, przywilej nielicznych. Masy umierają młodo, w sile wieku,
Dziś umrze ktoś, kto robi plany na wakacje, właśnie kupił samochód,
kupił bilet do Rabki, dostał zaproszenie na ślub za dwa miesiące...
Nie cieszcie się mili, rano możecie się już nie obudzić.
Nie spłacicie już kredytu..
Nie dokończycie swetra dla córki, nie odbierzecie koszul z pralni.
I niektórzy z Was tak będą mieć...

piątek, 12 marca 2010

Czasem, to co myślę, samoistnie formuje się w wiersz


Ciemność siłą Twoją,

Światło Twoją siłą.
Te moce walczące
wobec trzeciej przegrywają...

Tak bardzo się boję o mojego syna...

Nareszcie.

Po latach noszenia się, jak kura z jajem,
w końcu postanowiłam sobie pobloggować.
Ponieważ codziennie w moim życiu dzieje się tak dużo,
że czas ucieka, jak TGV, może kiedyś się obejrzę
i w zwolnionym tempie przeżyję swoje życie jeszcze raz.

Może...